wtorek, 13 września 2016

Przyjaciele z lasu - Tekturowe zabawki DIY

Ostatnio Krzyś odkrył zabawę w teatrzyk.
Ma scenę z pudełka, a aktorami są jego zabawki. 
Aby urozmaicić mu zabawę zachęciłam go do zrobienia tekturowych zwierzątek, które idealnie nadają się do Krzysiowego teatru.
Krzyś bardzo chętnie przystąpił do działania w tworzenie własnych zabawek. Nie mógł się doczekać efektu końcowego.

Takie tekturowe zwierzaki są bardzo proste do wykonania. Wystarczy zorganizować kilka rurek po ręcznikach jednorazowych bądź papierze toaletowym.
Idealne są te po papierze bo są mniejsze, te dłuższe rodzice muszą przeciąć na pół ostrym nożem.



Co nam jest potrzebne do wykonania tekturowych zwierząt?

-kilka rurek tekturowych
-farby
-pędzle w dwóch rozmiarach
-kubeczek na wodę
-klej
-nożyczki
-blok techniczny
-wyobraźnia 

Na początku wymyślamy jakie zwierzątka zrobimy aby dobrać odpowiedni kolor farb.
Krzyś chciał zrobić lisa, sowę, żabkę, myszkę i świnkę.
Pytam się go dlaczego świnka? jak one nie mieszkają w lesie?
Odpowiedział, że świnka musi być!
Więc do dzieła.



Gdy Krzyś pomalował rurki na odpowiednie kolory wystawiliśmy je na balkon aby wyschły.
Nawilgnięte wodą niestety nie nadawałby się do niczego.
Między czasie Krzyś malował trawę, która również powstała z rurki, którą ponacinaliśmy w kilku miejscach tworząc rożki. To taka nasza wymyślona trawa.

Następnie wycinamy z kartki bloku technicznego kółka. Nie muszą być równe. Każdy wycina jak potrafi.
Wąskim pędzelkiem malujemy na nich czarne kropki bądź rzęsy tak aby tworzyły oczka naszych zwierzaków.



Po wyschnięciu tekturek z jednej strony zagnamy je by tworzyły uszka naszych zwierząt. Nie trzeba ich przyklejać bo tektura po zgięciu nie wraca na swoje miejsce. Robimy to z każdą pomalowaną rurką (tak jak na zdjęciu powyżej). Następnie doklejamy oczy naszym zwierzaczkom.




Na koniec pozostaje nam namalowanie nosków, wąsów, ogonów, skrzydeł. Tutaj już nasza wyobraźnia może dać popis.



I tekturowe zabawki do teatrzyku gotowe!
Krzyś na sam koniec już nie mógł doczekać się zabawy, a mama kazała mu pozować do zdjęć. Dlatego mina mu troszkę posmutniała.
Jednak radość dziecka z własnoręcznie wykonanej zabawki jest nieopisana!

Warto zachęcać dzieci do tworzenia! Wpływa to idealnie na ich rozwój.
Są szczęśliwe, że potrafią!
No i zabawa wykonaną przez siebie zabawką jest zupełnie inna niż ta zabawką kupioną w sklepie.
Radość jest przeogromna!


2 komentarze:

  1. Rewelacyjna zabawa. Bardzo kreatywna. A zabawki wyszły Krzysiowi przecudowne. Gratuluję wyobraźni i talentu :) Oby więcej takich zabawach.
    Pozdrawiam
    matkapolka89.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudownie! Już mam w planach taką zabawę z dziećmi :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i dodany komentarz.